FOG
Mgła wojny, pieszo

Kraków, ulica po ulicy

FOG zakrywa całą mapę świata. Jedynym sposobem na jej zdjęcie jest chodzenie. W Krakowie oznacza to pierścień Plant, uliczki wokół Rynku, Kazimierz i to, co uda ci się wyszarpać za rzeką.

Jak się chodzi po Krakowie

Kraków jest płaski i ta płaskość ma tu znaczenie. Poza wzgórzem wawelskim i sztucznymi kopcami na zachodzie całe historyczne miasto przechodzi się bez prawdziwego podejścia. Stare Miasto to zaokrąglony owal o średnicy około kilometra, owinięty Plantami, czyli wąskim parkiem biegnącym śladem rozebranych murów. Wewnątrz owalu ulice układają się w dość regularną średniowieczną siatkę zaczepioną o Rynek Główny, olbrzymi plac z Sukiennicami postawionymi pośrodku jak budynek upuszczony na parking.

Za Plantami charakter zmienia się szybko. Kazimierz na południu jest ciaśniejszy, niższy i bardziej poplątany, z Placem Nowym w środku i długimi prostymi ulicami w rodzaju Józefa i Meiselsa. Jeszcze dalej na południe, za Wisłą, leży Podgórze, spokojniejsze i z własnym wzgórzem. Wystarczająco daleko na wschód zaczyna się Nowa Huta, planowane miasto hutnicze z lat pięćdziesiątych, zbudowane na promienistych alejach rozchodzących się z Placu Centralnego. To zupełnie inne miasto doszyte do tej samej mapy.

Popołudnie, które odsłania prawdziwy teren

Oczywistym pierwszym wyjściem jest pętla Plant. Ma jakieś cztery kilometry dookoła Starego Miasta, jest ciągła i praktycznie nie da się na niej zgubić. Przejdź ją raz, a na mapie zostaje czysty zamknięty pierścień z ciemną dziurą w środku, na tyle irytującą, że pójdziesz tę dziurę wypełnić.

Środek robi się szprychami. Floriańska od Barbakanu do Rynku, potem Grodzka na południe do Wawelu. Następnie Kanonicza, Bracka, Świętego Jana i drobne uliczki po wschodniej stronie. Z Wawelu zejdź nad rzekę, idź bulwarem do kładki Bernatka, przejdź na Podgórze i wróć przez Kazimierz obok Placu Nowego. To spokojne popołudnie i obejmuje większość tego, co ludzie mają na myśli, mówiąc Kraków.

Dlaczego mgła zachowuje się tu właśnie tak

Kraków należy do tych lepszych przypadków. Historyczne centrum jest małe i gęste, więc pierwsze wyjścia opłacają się szybko. Dwa albo trzy dni zwykłego chodzenia i cały obszar wewnątrz Plant świeci, co wygląda naprawdę satysfakcjonująco: jasna plama z pierścieniem wokół.

Potem zwalnia, i to mocno. Za Kazimierzem kwartały robią się większe, ulice dłuższe, a ciekawe fragmenty coraz dalej od siebie. Nowa Huta leży jakieś dziesięć kilometrów od Rynku i ma aleje, wzdłuż których widok ciągnie się przez pół kilometra. Wypełnienie tego to świadomy projekt, a nie coś, co zdarza się przypadkiem po drodze na kolację. Procent miasta w FOG pokazuje to wprost, bo liczy całe miasto administracyjne, a nie turystyczny owal.

Uczciwe uwagi praktyczne

Ograniczeniem jest zima. Kraków leży w kotlinie i zatrzymuje własne powietrze, więc od grudnia do lutego bywa zimno, szaro i smogowo, a bruk robi się śliski. Luty i początek marca często są kiepskie na dłuższe wyjścia. Maj, czerwiec i wrzesień to najlepsze miesiące.

Uliczki Starego Miasta są wąskie, ale budynki mają tylko cztery albo pięć pięter, więc lokalizacja zachowuje się poprawnie. Nie zobaczysz tu błądzącego śladu znanego z miast pełnych wieżowców. Prawdziwym zagrożeniem jest bruk, a nie dokładność.

FOG odsłania dalej przy zamkniętej aplikacji i wygaszonym ekranie, więc telefon może zostać w kieszeni. Nie ma konta, nie ma rejestracji i nie ma chmury. Mapa zostaje w telefonie.

Co robi aplikacja

Mapa świata startuje całkowicie zakryta. Każda ulica, którą naprawdę pokonujesz, odsłania się na stałe. W Krakowie działa to tak samo jak wszędzie na Ziemi, dla chodzenia, biegania i roweru.

Eksploracja jest darmowa. FOG Unlimited kupujesz raz i otwiera to wszystkie rangi, wszystkie postacie i import historii. Bez abonamentu. Rangi rosną wraz z odsłoniętą powierzchnią, dziesięć stopni od Fogbound do Atlas. Jest też kolekcja: 241 krajów, 3390 regionów i 7342 nazwane miejsca, a jedyny sposób na dodanie czegokolwiek to stanąć tam osobiście.

Jeśli masz już lata danych z Google Timeline albo pliki GPX, import historii wchodzi w skład płatnego odblokowania, więc dawne krakowskie wyjścia trafią prosto na mapę.

Pytania, które ludzie naprawdę zadają

Ile trwa odsłonięcie krakowskiego Starego Miasta?

Obszar wewnątrz Plant ma około kilometra średnicy, więc dwa spokojne dni chodzenia rozświetlą większość. Reszta miasta, zwłaszcza Nowa Huta, zajmuje znacznie dłużej.

Czy FOG ma wbudowane krakowskie trasy albo przewodniki?

Nie. FOG to wyłącznie mapa, która zakrywa wszystko, dopóki ktoś tego nie przejdzie. Bez ułożonych tras, bez przewodników, bez niczego lokalnego. Mapa jest wszędzie taka sama, różnią się tylko ulice.

Czy dodam wyjścia sprzed lat?

Tak, o ile masz dane. Import historii obsługuje eksporty z Google Timeline i pliki GPX i wchodzi w skład jednorazowego zakupu.

Czy całodzienne chodzenie zjada baterię?

Odkrywanie w tle działa przy zamkniętej aplikacji i wygaszonym ekranie, i tak ma być używane. Zużycie zależy od telefonu i od tego, jak długo trwa wyjście.

Czy moja krakowska mapa idzie na serwer?

Nie. Bez konta, bez rejestracji, bez chmury, bez analityki, bez reklam i bez trackerów. Mapa nie opuszcza telefonu, a dane możesz wyeksportować.

Zacznij od mapy, która cała tonie we mgle.

FOG jest darmowy. Bez konta, bez abonamentu, a twoja mapa nigdy nie opuszcza telefonu.

eksploracja za darmo · jeden zakup otwiera wszystko · nigdy żadnego abonamentu